Odsłony: 86

Każdy kto jest przecietnych europejskich gabarytów i siada na GTS-a to pierwsze co widzi - to widzi że.. nic nie widzi.
Zwłaszcza do tyłu.
Zwłaszcza jak ma jakies wcześniejsze doświadczenia jednosladami lub samochodem gdzie system lusterek był sensowniejszy - czyli prawie zawsze.

Dla mnie widoczność do tyłu w tych lusterkach na czaszy była nieakceptowalnie tragiczna. Widziałem swoje barki w 50% lusterka i troche pasa po lewej i po prawej. Natomiast kompletnie wie widziałem co nadjeżdża za mną mim pasem i co zamierza - np.: sytuacja w której ktoś nas dogania naszym pasem jadąc 20-30km/h szybciej, wrzuca kierunek i chce nas wyprzedzić a my tego NIE WIDZIMY i np. chcemy zmienić pas. Pozamiatane.

To nie jest bezpieczne i zmusza to akrobacji na siedzeniu żeby w lusterku zobaczyć to co bysmy chcieli zobaczyć zanim zaczniemy jakiś manewr - co też nie jest ani bezpieczne ani wygodne.
Szybko dochodzi się do wniosku że lusterka na czaszy są rozstawione za wąsko lub ew. że ich szkła nie są sferyczne.

O sferycznych wkładkach bez dorabiania ich na zamówienie jak już znajdziemy kogoś kto by się tego podejmował - to w zasadzie można zapomnieć. Pozostaje kilka prostszych sposobów które postaram się przybliżyć.

Opcja 1.
Na kierownicy koło zbiorniczków płynu hamulcowego, pod gumowymi zaślepkami są po obu stronach gwintowane otwory na akcesoria - m.in. na lusterka. Można tam wkręcić dowolne lusterka z gwintem drobnozwojnym M10x1,25. Jest tam około 17mm gwintu i otwory te nie są przelotowe.

access
Plusem tutaj jest duży wybór lusterek, łatwość montażu, no i jak ktoś lubi - lusterka zaczynają się przemieszczać razem z kierownicą.
Minus jest taki że zostają lusterka na czaszy, lub trzeba dorabiać jakieś zaslepki zamiast tych lusterek..itd
Ja się nie zdecydowałem.

Opcja 2.
Kombinowanie z obecnymi lusterkami. Ja poszedłem tą drogą. Zresztą patent jest kradziony z tajwańskiego forum GTS-a.
Dorabianie sferycznych szkieł odpadło bo nie miałem chetnego co by się podjął  - a i tak nie byłem do końca przekonany do skuteczności takiego rozwiązania bo wg mnie brakuje im po 10-15mm na stronę.

Pierwsze co zrobiłem to dokleiłem takie sferyczne okrągłe wkładki. Tylko po pierwsze to jest malutkie a po drugie też nie jest rozstawione zbyt szeroko i też za wiele w tym nie widać.
Niezbyt zadowolony z efektów postanowiem wzorem nauki jazdy lub TIRa dołożyć dodatkowe powierzchnie lusterek. Tylko tak żeby to było i fukcjonalne i w miare estetyczne. Kupiłem i mniejsze i wieksze.

2017 03 21 LusterkaSYM 01

mniejsze okazały się za małe - też mało widać - i wyglądało to wg. mnie dziwnie (tu jeszcze z tą 50mm dokładką okrągłą).


2017 03 21 LusterkaSYM 02

Dopiero takie wieksze (o dolnej krawędzi długości fabrycznego lusterka) i to jeszcze lekko "rozsunięte" dały rade.

2017 03 21 LusterkaSYM 04 2017 03 23 LusterkaSYM 02

2017 03 21 LusterkaSYM 05

no to na koniec jeszcze sobie zmatowałem obudowe żeby dopasować do matowych fabrycznych.

2017 03 23 LusterkaSYM 05

Wcale nie wygląda to jakoś tragicznie a jest bardzo funkcjonalne.

2017 07 04 SYM 12

Na co trzeba uważać?
Fabryczne lusterką są składane i jest tam sprężyna. Po dołożniu dodatkowej masy na końcu fabrycznego lusterka ta sprężyna może nie dawac rady i lusterko zacznie wpadać w drgania. Jeżeli tak się komuś przydażyło to trzeba zwiększyć jej naciąg lub ją wymienić.

 

Zapewne można sie też pokusić o przedłużenie fabrycznych lusterek z czaszy wstawiając jakiś dorobiony element w miejscu gdzie ono się składa - ale to już wymaga zaplecza, materiałów i bardzo dobrego pomysłu. Mnie przerastało.